poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Dziewczyno, nie bądź wulgarna.

Nigdy nie lubiłam, kiedy ktoś w moim towarzystwie bluźnił . W moim domu nikt nie używa wulgaryzmów i jestem ogromnie wdzięczna rodzicom, że dzięki ich wychowaniu krzywię się na każde usłyszane bluźnierstwo.


Rozumiem, że w niektórych sytuacjach, gdy poziom stresu i złości przekroczy dopuszczalną granicę chcemy sobie ulżyć. Mało to w Internecie informacji, że "amerykańscy naukowcy" udowodnili, iż używanie wulgaryzmów obniża poziom stresu? Rozumiem też, że teoretycznie są to słowa jak każde inne i ktoś może stwierdzić, że przecież są po to, aby ich używać..



Podobno bluzganie jest męskie, pod warunkiem, że robi się to w gronie facetów, nie przy kobietach. Mam wrażenie, że na męskich spotkaniach jest to wręcz konieczność. Nie bluźnisz? Co z Ciebie za facet?! Całe szczęście, nie bywam na męskich spotkaniach. Chłopaki, jeżeli nie potraficie sklecić zdania bez siarczystego słowa na K w roli przecinka, nie spodziewajcie się, że zostaniecie posądzeni o bycie gentelmanami.


niedziela, 18 sierpnia 2013

Rozmówki damsko-męskie # 2

Zapraszam na kolejny odcinek cyklu Rozmówki damsko-męskie, czyli na kolejną porcję mądrości z rozmów między mną, a moim chłopakiem.

♥ ♀

niedziela, 4 sierpnia 2013

Rozmówki damsko-męskie odcinek 1

 

Zapraszam na kolejny odcinek cyklu Rozmówki damsko-męskie, czyli na kolejną porcję mądrości z rozmów między mną, a moim chłopakiem.

♥ ♀

..............................